Zachodnie wybrzeże USA – plan objazdowej wycieczki

“California dreamin” słyszymy w słynnej piosence z 1965 roku autorstwa Johna i Michelle Phillipsów. Czy tak rzeczywiście jest? Czy słoneczny stan Kalifornia to miejsce jak ze snu? Ten aspekt niech oceni każdy z Was indywidualnie, natomiast czego jestem pewna to tego, że zdecydowanie warto się wybrać na objazdowy trip po zachodnim wybrzeżu USA, odwiedzając przy okazji również kluczowe atrakcje sąsiednich stanów.

3-tygodniowy urlop rozpoczęliśmy na północy stanu Kalifornia – lądując w San Jose, gdzie po wypożyczeniu samochodu wyruszyliśmy w kierunku naszego pierwszego przystanku, by następnie pokonać ogromną pętlę zahaczając jeszcze o stany Nevada i Arizona. Było intensywnie, lecz dzięki temu zobaczyliśmy naprawdę wiele przepięknych miejsc, o których przeczytacie poniżej.

Sklep z plakatami

Przystanek 1: San Francisco

Przybywając do USA bardzo zależało mi, by zobaczyć tamtejsze metropolie oraz poczuć ich klimat. I owszem wiele miast z czołówki największych na świecie przytłacza swoim ogromem, ilością wieżowców, ludzi na ulicach itd. Rozmach czuć na każdym kroku. Trzeba jednak być świadomym drugiej strony medalu – miasta zachodniego wybrzeża to także sprzyjający klimat dla szerzenia się bezdomności. Niech Was więc nie zdziwią koczowiska na ulicach, gdzie normalnie toczy się życie osób, którzy z wyboru bądź nie zdecydowali się na taki styl życia. Jedną z bardziej niebezpiecznych ulic jest Eddy Street w centrum SF.

Atrakcje, które polecam:
Golden Gate Bridge, rejs pod Golden Gate Bridge i przy więzieniu Alcatraz, tramwaje linowe w centrum (Powell-Hyde oraz Powell-Mason), dystrykt finansowy, Golden Gate Park, Baker Beach.

Przystanek 2: Sacramento – Old Town

Sacramento samo w sobie to stolica stanu Kalifornia, ale na jej terenie znajduje się wyjątkowe miejsce, gdzie historia wydaje się być wciąż żywa. Dzielnica Old Town to obszar, w którym możecie doświadczyć nieco westernowego klimatu USA, gdzie znajdziecie nietypowe sklepiki z pamiątkami, a zadbane fasady budynków przypominają te z starych amerykańskich filmów.

Przystanek 3: Jezioro Tahoe

Po kilku dniach w miejskim klimacie zaczyna wreszcie być dziko. Na granicy stanu Kalifornia i Nevada położone jest piękne jezioro, będące perełką Gór Sierra Nevada. Leżące na wysokości niemal 1900 m. przyciąga swoją czystą wodą, ale i wieloma atrakcjami dla osób kochających outdoorowy sposób spędzania czasu. Sporty wodne, wędkowanie, górskie wędrówki, czy narciarstwo zimą to tylko niektóre z możliwości jakie daje obszar nad Jeziorem Tahoe.

Przystanek 4: Opuszczone miasteczko Bodie

Bodie to dość nietypowa atrakcja turystyczna. Opuszczone miasteczko położone w sąsiedztwie gór Sierra Nevada kiedyś stanowiło kolebkę wydobywania złota. W XIX wieku za sprawą obecności cennego kruszca rozpoczął się napływ ludności, przez co tutejsza populacja z dotychczasowych kilkudziesięciu urosła do 12 000 mieszkańców. Z czasem jednak złoże się wyczerpywało, co było bezpośrednią przyczyną powolnego upadku Bodie, w związku z którym około 1950 roku mieścina opustoszała zupełnie.


Obecnie Bodie stanowi biletowaną atrakcję, gdzie można zobaczyć pozostałości po fabryce złota, budynki mieszkalne, saloony czy świątynie.

Przystanek 5: Yosemite National Park

Yosemite było dla mnie ogromnym, pozytywnym zaskoczeniem. Oszałamiająca natura, monumentalne skały wyrastające ponad bujne drzewa, możliwość bliskiego obcowania z tamtejszą fauną (dosłownie ;)) to te najważniejsze aspekty, które wpłynęły na mój zachwyt. Będąc na objazdowej wycieczce w Kalifornii to miejsce to totalny “must-see”.

Polecane miejsca:
punkt widokowy Olmsted Point, trip na wodospad Yosemite, the Mariposa Grove of Giant Sequoias, Yosemite Valley.

Przystanek 6: Death Valley

Jeśli nie jesteście fanami zbyt wysokich temperatur – poważnie rozważcie ominięcie tego punktu 😉 Dolina Śmierci to największa depresja w Ameryce Północnej (najniższy punkt to 86 m p.p.m.), jedno z najgorętszych miejsc na świecie, gdzie temperatura potrafi dobić do około 58 stopni Celsjusza. Położona na pustyni Mojave kusi suchymi, bezkresnymi widokami.

Polecane miejsca:
Badwater, panorama Dante’s Views, Zabriskie Point, Artist’s Palette i Artist’s Drive.

Przystanek 7: Las Vegas

Nieopodal Doliny Śmierci mieści się słynne miasto rozpusty – legendarne Las Vegas, w którym możecie spać w luksusach za komicznie niskie ceny, posmakować prawdziwego hazardu w jednym z tamtejszych kasyn czy spacerować nocą wśród nigdy niegasnących neonów, podobizn Wieży Eiffla czy Statuy Wolności.

Przystanek 8: Grand Canyon – Kanion Kolorado

Słynny na cały świat Kanion robi piekielne wrażenie. Jak powstał? Nie do końca wiadomo – badania trwają cały czas, ale jednoznacznie nie jest jasne, co było przyczyną wypiętrzenia się skał oraz powstania głębokiej szczeliny, ani również kiedy to dokładnie się wydarzyło. By podziwiać ten niezwykły cud natury można wybrać się na południową lub północną krawędź (South and North Rim). Krawędzie te różnią się odrobinę ukształtowaniem terenu, a zatem panorama widokowa jest nieco inna. South Rim pod względem turystyki jest lepiej przystosowany – istnieje tu wiele punktów widokowych, jest nawet turystyczne miasteczko specjalnie przystosowane dla odwiedzających z całego świata.

Przystanek 9: Route 66

Legendarna trasa to odcinek, który przebiega niemal przez całe Stany. Mający swój początek w Chicago, a kończący się w Santa Monica liczy niemal 4000 km. Otwarta w 1926 roku autostrada stała się symbolem Ameryki rozpoznawalnym na całym świecie. Pierwsza utwardzona droga była bardzo wyczekiwana w USA – przemieszczanie się po dotychczasowych traktach było trudne, często też rezygnowano z samochodu na rzecz kolei lub konnych przejażdżek. Powstanie drogi 66 skutkowało wzrostem ruchu, gdyż wiele atrakcji stało się bardziej dostępnych, a co za tym idzie kwitł także biznes. Wzdłuż trasy rozwijały się miasteczka, otwierano miejsca dysponujące noclegiem, jedzeniem czy pamiątkami.

Mimo że Route 66 została zastąpiona nową autostradą, jej popularność nie maleje. Jedną z opcji jest przemieszczenie się od miasteczka Seligman w stronę Kingman, gdzie panuje klimat rodem jak z początków popularności Route 66.

Przystanek 10: Joshua Tree National Park

Kolejny pustynny krajobraz, kolejne miejsce gdzie bujna roślinność nie ma szans na przeżycie. Najbardziej charakterystycznym elementem tego miejsca są drzewka Jozuego, bądź inaczej jukka krótkolistna, które są symbolem tutejszego parku narodowego. Joshua Tree NP to idealne miejsce na noce pod gołym niebem – temperatury sprzyjają noclegom pod namiotem, a w pełni przystosowane miejsca dla turystów tylko zachęcają do tej formy “doświadczania” magicznego miejsca.

Przystanek 11: Los Angeles

Miasto Aniołów to miejsce legendarne. Znane na całym świecie Hollywood, Aleja Gwiazd, Beverly Hills, Santa Monica czy Venice Beach to kluczowe atrakcje które nie sposób pominąć. Wakacyjny, beztroski klimat można odczuć w każdym z tych miejsc. Wybierając się z wizytą do Los Angeles warto także pamiętać, że to kolebka wielkich produkcji wielkoekranowych. Dla zainteresowanych możliwe jest zwiedzanie jednego z filmowych studiów, gdzie zobaczycie rekwizyty z planów Friends, Harrego Pottera czy Batmana.

Przystanek 12: Big Sur

Poruszając się wybrzeżem od LA w stronę SF będziemy przejeżdżać przez Big Sur – region obejmujący umownie przyjęty odcinek linii brzegowej, liczący około 140 km. Trasa biegnąca tuż przy Oceanie Spokojnym to oszałamiające widoki, mosty o wyjątkowych konstrukcjach oraz widok na górskie tereny. W letni, pogodny dzień można uznać, iż jest to kwintesencja wolności i road tripu.

Inne atrakcje godne uwagi:

  • Monument Valley
  • Brice Canyon
  • Zion National Park
  • Zapora Hoovera
  • Horseshoe Bend
  • Sequoia National Park

Mapa przystanków

Paulina

Dotychczasowe podróże: USA, Islandia, Tajlandia, Wielka Brytania, Włochy, Portugalia, Kuba, Austria, Niemcy, Norwegia, Turcja, Bułgaria, Cypr, Malta, Czechy, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Hiszpania, Słowacja, Polska | Sprzęt foto: iPhone XS, Nikon D5500 | Dron: DJI Spark

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top